Pamiętaj, że regularnie czyszczony sprzęt będziesz dłużej użytkował.

Przykłady zaniedbań

Prezentujemy tutaj zdjęcia z naszego serwisu. Tak potrafią wyglądać urządzenia, które przychodzą do nas do naprawy. Niestety, w takich przypadkach zmuszeni jesteśmy obciążać kasztami naprawy ich właścicieli.
Nie chcemy być złośliwi ale detailing wymaga aby być dokładnym w każdym aspekcie zawodowej działalności. Takie przykłady maszyn świadczą o ich właścicielach.

IMG_20200310_123758.jpg
IMG_20200310_123758.jpg

Przykład braku regularnego przedmuchiwania sprężonym powietrzem po skończonej pracy. Dmuchamy we wszystkie możliwe otwory wentylacyjne. Przy wymianie szczotek dokonać dokładnego czyszczenia wnętrza pędzelkiem i powietrzem sprężonym.

Taki talerz roboczy niszczy pady i łożyska w przekładni przez zwiększone drgania. Pady zapewne już dawno przestały się dobrze trzymać i użytkownik musiał mocno dociskać maszynę aby nie odpadały co nie jest dobre dla maszyny jak i samego polerowania.
 

IMG_20200310_124224.jpg
IMG_20200108_222051.jpg
IMG_20200108_222051.jpg

Wnętrze polerki zalane wodą, prawdopodobnie podczas polerowania na mokro. Nie musimy tłumaczyć jaki ma to wpływ na elektronikę i silnik.

Użytkownik tej polerki musiał słyszeć już dużo wcześniej strzały i iskrzenie na szczotkach zanim doprowadził komutator do takiego stanu.
W warunkach gwarancji wyraźnie jest zapisane, że użytkowanie po pojawieniu się pierwszych oznak nietypowej pracy urządzenia nie podlega gwarancji bo to jest łańcuszek zdarzeń. Jedno uszkodzenie czy choćby zużyte szczotki ciągną następne uszkodzenia.
Niestety w rozmowach z klientami często słyszymy magiczne zdanie "Ja tylko chciałem dokończyć bok auta bo miałem oddać do piątku"
Nasza rada w takich przypadkach to posiadanie zapasowej polerki. Ktoś kto robi zawodowo takie usługi musi przewidywać takie sytuacje. 

 

IMG_20200108_215042.jpg